Każdy głupi ma swój rozum?

Autor: Didier Descouens (CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons)
Autor: Didier Descouens (CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons)

Człowiek różni się od małpy tym, że myśli.  Podobno…
Obawiam się, że dożyliśmy czasów, w których ludziom zanikają mózgi. Oczywiście nie w rozumieniu fizycznym, bo tkanki mózgowe nadal siedzą w środku, ale niedługo już chyba tylko po to, żeby coś wytłumiło czaszkę i żeby nie dudniło przy stukaniu się w głowę. Być może to taka złośliwa niespodzianka ewolucji, ale na pewno i my sami przykładamy do tego rękę.

Nie cierpię reklam (chociaż sam studiowałem marketing i specjalizowałem się w promocji przedsiębiorstw). Za to że przerywają programy, za ich nachalność i promowanie głupoty. Ale ostatnio ktoś przekroczył wszelkie granice.
W spocie reklamującym margarynę ośmiesza się zdrowy tryb życia, uprawianie gimnastyki i unikanie stresu, przedstawiając spożywanie owej margaryny jako jedyny sposób na zachowanie zdrowego serca.
Szczęka opadła mi na podłogę, a w kieszeniach i szufladach pootwierały się wszystkie noże. Przecież to trzeba mieć sieczkę zamiast mózgu, żeby coś takiego wymyślić !!! Ale czy na pewno…?
W moim przekonaniu poziom niemyślenia społeczeństwa jest już tak ogromny, że jak powiedział kiedyś pewien polityk „ciemny lud i tak to kupi”. Wiadomo też nie od dziś, że ciemnym ludem łatwiej sterować, więc nikomu nie zależy na jego „rozjaśnianiu”, a podejrzewam, że co poniektóre kręgi wręcz starają się, aby ciemnota się pogłębiała. Może to daleko idący wniosek i jakiś rodzaj teorii spiskowej, ale czuję przez skórę, że mam rację. Być może więc wspomniana reklama jest majstersztykiem, opartym na badaniach rynku i perfekcyjnym narzędziem zdobywania klientów…
Jednak, co do tej sieczki w głowie pomysłodawcy, też mogę mieć rację, bo przecież twórca reklamy nie przyleciał z kosmosu, tylko pochodzi z tego samego społeczeństwa, do którego skierowana jest owa reklama. Pewnie jest on (przynajmniej w swoim przekonaniu) mądrzejszy i wyrasta ponad tłum, ale myślę, że efekt sprzężenia zwrotnego już działa i za niedługi czas sam padnie ofiarą własnej „twórczości”.

W obecnych czasach promowanie głupoty i beznadziei jest niestety zjawiskiem powszechnym. Otaczają nas durne reklamy, głupawe seriale, tandetna pseudosztuka i totalny absurd. Współczesny człowiek  fascynuje się życiem celebrytów, którzy są znani z tego, że są znani. Kupuje przedmioty, których nie potrzebuje i nosi ciuchy, które mu nie pasują, ale przecież trzeba być „trendy”. Na spacery chodzi do hipermarketu i używa kosmetyków, których skład opisany jest możliwie największą liczbą słów niezrozumiałych i trudnych do zapamiętania.
Większość ludzi zachowuje się jak stado baranów. Niestety nawet przywódcy stada zatracili gdzieś zdrowy rozsądek i naturalne instynkty. Pozostaje tylko liczyć na czarne owce.